|
Wpisał: Administrator
|
|
15.11.2005. |
Pewnego dnia, podczas pracy nad brzegiem rzeki drwalowi wypadła siekiera i
wpadła do wody. Drwal usiadł i zacz?ł płakać. Nagle objawił mu się Bóg i
zapytał: "Dlaczego płaczesz?" Drwal odpowiedział, że siekiera mu wpadła do wody.
Bóg zst?pił na ziemię, wszedł do wody i po chwili wyłonił się ze złot? siekier?.
"To Twoja siekiera?" - zapytał.
- Nie - odpowiedział drwal. Bóg ponownie się
zanurzył i po chwili trzymał srebrn? siekierę pytaj?c drwala czy to jego.
-
Ta również nie jest moja - odparł drwal.
Bóg po raz trzeci się zanurzył i
wyj?ł z wody żelazn? siekierę. "A może ta?"
- Tak, to moja siekiera -
ucieszył się drwal. Bóg był zadowolony, że taki uczciwy człowiek chodzi po ziemi
i w nagrodę podarował mu wszystkie trzy siekiery. Drwal wrócił do domu
szczę?liwy. Innego dnia drwal spacerował nad brzegiem tej samej rzeki wraz z
żon?. Nagle żona potknęła się i wpadła do wody. Drwal usiadł na brzegu rzeki i
zacz?ł płakać. Ponownie objawił mu się Bóg i zapytał: "Dlaczego płaczesz?" Drwal
odpowiedział, że żona mu wpadła do wody. Bóg jeszcze raz st?pił na ziemię,
wszedł do wody i po chwili wyłonił się wraz z Jennifer Lopez. "To Twoja żona?" -
zapytał.
- Tak - odparł drwal.
Bóg się na poważnie zdenerwował - "Ty
kłamco! To nie jest Twoja żona!" Drwal odparł:
- Boże wybacz mi, to
nieporozumienie. Widzisz, je?li powiedziałbym 'nie' Jennifer Lopez, wróciłby? i
wyszedł z Cameron Diaz i je?li znowu powiedziałbym 'nie', poszedłby? trzeci raz
i wrócił z moj? żon?, której powiedziałbym 'tak', a wtedy otrzymałbym wszystkie
trzy. Ale Panie, jestem tylko biednym drwalem, nie dałbym rady dbać o trzy żony,
dlatego wła?nie powiedziałem 'tak' za pierwszym razem.
Morał: Je?li
mężczyzna kłamie, to zawsze w szczytnym celu!!! |
|
|
Wpisał: Administrator
|
|
15.11.2005. |
Stoi facet na parapecie jedenastego piętra z zamiarem skoku, ale stwierdził, że
jest za wysoko, chciał się wycofać i niechc?cy wypadł. Leci i krzyczy:
- Boże
spraw żebym przeżył, nie będę pił, palił, przeklinał i kłamał.
Spadł,
podniósł się otrzepał i powiedział:
- Człowiek w szoku to takie głupoty
gada... |
|
|
Wpisał: Administrator
|
|
31.10.2005. |
Rozmowa dwóch facetów:
- Dlaczego na swoj? żonę mówisz flanelciu?
- To
zdrobnienie...
- Od czego?
- Ty szmato... |
|
|
Wpisał: Administrator
|
|
30.10.2005. |
Facet miał trzy przyjaciólki. Jednak tylko jedn? mógł wybrać za żonę.
Postanowił, więc każdej dać po 2000zł. Chciał sprawdzić co każda z nich z tym
zrobi.
Pierwsza pobiegła od razu do fryzjera, kupiła sobie też nowe ciuchy.
Przyszła do faceta i mówi, że to wszystko dla niego, bo go kocha.
Druga
kupiła mu zestaw Cyfra plus i kilka skrzynek piwa. Przyszła do faceta i mówi, że
to wszystko dla niego, bo go kocha.
Trzecia zainwestowała pieni?dze, zarobiła
więcej, zainwestowała znowu i znów zarobiła. I tak kilka razy. Dorobiła się
maj?tku, przyszła do faceta i mówi, że to wszystko dla niego, bo go kocha.
Po
namy?le facet wybrał kobietę z większym biustem. Jaki z tego morał?
...że
faceci w przeciwieństwie do kobiet nie lec? na kas?! |
|
|
Wpisał: Administrator
|
|
30.10.2005. |
- Co? taki smutny, Józek?
- Wła?nie wróciłem z Afryki. WyobraĽ sobie, że
współżyłem tam z małp?.
- Nie martw się, nikomu o tym nie powiem. Ona też
nikomu nie powie.
- No wła?nie! Nie powie, nie napisze, nie zadzwoni... |
|
|
Wpisał: Administrator
|
|
30.10.2005. |
Spotyka się dwóch znajomych:
- Mój królik rozumiesz stracił oczy...
przyszyłem mu i widzi!
- Tak? A mojej ?wince odpadła głowa... przyszyłem jej
i żyje!
- |wince? Przyszyłe? głowę?! A kto to widział?!!!
- Twój królik! |
|
|
Wpisał: Administrator
|
|
30.10.2005. |
Facet u bram niebios. |w. Piotr mówi do niego:
- Zanim wejdziesz opowiedz mi
jaki? swój dobry uczynek.
- Wiec to było tak. Jechałem do domu i przy drodze
zauważyłem bandę motocyklistów znęcaj?cych się nad dziewczyn?. Ona była
przerażona, krzyczała o pomoc. Nie mogłem tego ignorować, zreszt? nienawidzę
takich brudnych typków, więc wzi?łem łyżkę do opon i ruszyłem w ich stronę.
Stanęli wokół mnie i jeden z nich krzykn?ł; "Zmiataj st?d, albo będziesz
następny". Ja, nie boj?c się, przywaliłem z całej siły w twarz największemu z
nich i krzykn?łem: "Zostawcie t? biedn? dziewczynę w spokoju! Albo pokażę wam,
co to jest prawdziwy BÓL, wy chorzy degeneraci!"
- No, no, no! Twoja odwaga
jest imponuj?ce. A kiedy się tak popisałe??
- Jakie? trzy minuty temu. |
|
|
Wpisał: Administrator
|
|
30.10.2005. |
Wiek mężczyzn:
0 - 20 lat - mężczyzna jest jak FIAT: mały i figlarny.
20-30 lat - mężczyzna jest jak PORSCHE: szybki i energiczny.
30-40 lat -
mężczyzna jest jak CITROEN: perfekcyjny.
40-50 lat - mężczyzna jest jak
POLONEZ: obiecuje więcej niż może zrobić.
50-60 lat - mężczyzna jest jak
ŻUK: trzeba go ręcznie zastartować.
60- ... lat - wypada zmienić markę. |
|
|
Wpisał: Administrator
|
|
30.10.2005. |
Czym się różni mężczyzna od choinki?
- Choinkę jak się rozbierze to zostaje
tylko badyl, a jak mężczyznę to i dwie bombki. |
|
|
Wpisał: Administrator
|
|
27.10.2005. |
Młody człowiek wchodzi do sklepu i pyta:
- Czy s? widokówki z napisem "Dla
jedynej"?
- S?!
- To poproszę 12 sztuk. |
|
|