|
Wpisał: Administrator
|
|
24.01.2006. |
- Mój dziadek zrobił takiego stracha na wróble - chwali się Kazio - że ptaki bały się nawet zbliżyć do jego pola.
-
A mój dziadek - odpowiada na to Jasiu - zrobił takiego stracha, że
wróble oddały nawet to ziarno, które ukradły w zeszłym roku. |
|
|
Wpisał: Administrator
|
|
23.01.2006. |
Mały Jasio siedzi na brzegu basenu i pyta przechodz?cego obok ratownika:
- Panie latowniku, mogę
popływać?
- Nie Jasiu, jeszcze się utopisz.
- Ale panie latowniku ja umiem pływać!
- Dobra Jasiu, ale popływasz dopiero jak wszyscy wyjd? z
wody.
Gdy wszyscy opu?cili basen, Jasio wskakuje do wody
i ... pływa jak mistrz:
skacze, nurkuje, robi salta w
powietrzu. Ratownik nie dowierza oczom.
- Jasiu, gdzie
się nauczyłe? tak pływać?
- Tatu? mnie palę lazy zawoził
na ?lodek jeziora i wrzucał do wody.
- To musiało być
bardzo trudne!
- Eeee tam, najtludniejsze było wydostać
się z worka! |
|
|
Wpisał: Administrator
|
|
23.01.2006. |
Co to jest rarytas? - pyta się nauczyciel dzieci.
- Rarytas to jest pomarańcza -
powiedziała Kasia.
- No i co jeszcze? - zapytał uczniów
nauczyciel.
Karol podnosi rękę i mówi:
- Rarytas to jest czekolada.
-
Dobrze! Czy co? jeszcze? - pyta nauczyciel.
Jasiu podnosi
rękę i mówi:
- Rarytas proszę pana, to jest dupa
szesnastolatki.
Nauczyciel oburzony wyrzucił go z lekcji
i kazał mu przyj?ć na drugi dzień z ojcem. Na drugi dzień Jasio wszedł
do klasy i bardzo szybko pobiegł do ostatniej ławki, i
usiadł bez słowa. Podszedł do niego nauczyciel i zapytał:
- Czemu tak od razu uciekłe?
do ostatniej ławki i gdzie masz ojca?!
- Tata nie
przyjdzie. Powiedział mi, że jezeli dla pana dupa szesnastolatkinie jest rarytasem, to
jest pan pedałem i kazał mi się trzymać od pana z
daleka. |
|
|
Dzieci z tego nie będzie! |
|
|
|
|
Wpisał: Administrator
|
|
23.01.2006. |
Siedzi sobie Jasio w ławce, pstryka długopisem i gło?no my?li:
- Wchodzi, wychodzi, wchodzi, wychodzi i niby wszystko ok,
ale dzieci z tego nie będzie!
Przychodzi nauczycielka i
pyta:
- Co robisz Jasiu?
- No
proszę zobaczyć (tu znowu pstryka długopisem): wchodzi, wychodzi, wchodzi,
wychodzi i niby wszystko ok, ale dzieci z tego nie będzie!
- Ależ Jasiu, o co ci chodzi, o czym ty mówisz?
- No bo proszę zobaczyć (tu znowu pstryka długopisem):
wchodzi, wychodzi, wchodzi, wychodzi i niby wszystko ok, ale dzieci z tego nie
będzie
(tu rozkręca długopis i wskazuj?c na sprężynę).
Bo w ?rodku spiralka!!! |
|
|
Wpisał: Administrator
|
|
23.01.2006. |
Przychodzi Jasio ze szkoły i mówi:
- Zaoszczędziłem ci
trochę pieniędzy tatusiu.
- A jak?
-
No bo wiesz... Powiedziałe?, że jak dobrze napiszę klasówkę, to pójdziemy do
kina...
|
|
|
Wpisał: Administrator
|
|
23.01.2006. |
Siedzi Jasiu na ławce w ko?ciele i kręci różancem. Podchodzi do niego ksi?dz i
mówi:
- Jasiu, nie wolno tak kręcić różańcem, bo na
każdym z tych paciorków siedzi aniołek.
Ksi?dz odszedł, a
Jasiu mówi:
- No to teraz chłopaki się trzymajta!!!
|
|
|
Wpisał: Administrator
|
|
23.01.2006. |
Jasio mówi do mamy:
- Mamusiu, chciałbym ci co?
ofiarować pod choinkę.
- Nie trzeba, syneczku. Je?li
chcesz mi sprawić przyjemno?ć, to popraw swoj? jedynkę z matematyki.
- Za póĽno, mamusiu. Kupiłem ci już perfumy. |
|
|
Wpisał: Administrator
|
|
23.01.2006. |
Jasiu spóĽnia się do szkoły. Nauczycielka pyta się go:
-
Czemu się spóĽniłe??
- Bo jednej pani wypadły
pieni?dze!
- A ty pomogłe? jej zbierać?
- Nie, stałem na stówce. |
|
|
Wpisał: Administrator
|
|
23.01.2006. |
Nauczycielka pyta Jasia:
- Jasiu jakie zna najlepsze ?rodki pior?ce?
- Pas mojego taty, proszę pani.
|
|
|
Wpisał: Administrator
|
|
15.11.2005. |
Na lekcji religii ksi?dz mówi do dzieci:
- Narysujcie aniołka.
Wszyscy
rysuj? aniołki z dwoma skrzydełkami, a Jasio z trzema.
- Jasiu, widziałe?
aniołka z trzema skrzydełkami ? - pyta ksi?dz.
- A ksi?dz widział z dwoma ? |
|
|
«« start « poprz. 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 nast. » koniec »»
|
| Pozycje :: 1 - 10 z 132 |