|
Wpisał: Administrator
|
|
16.11.2005. |
W sobotę Jasiek przychodzi do proboszcza i mówi:
- Chcę jutro wzi?ć ?lub z
Ka?k?.
- Jutro?! To niemożliwe, za mało czasu na przygotowanie!
-
Wszystko mi jedno, czy ksi?dz proboszcz da mi ?lub, czy nie. Ja i tak w
poniedziałek zaczynam! |
|
|
Rolnik z żoną leżą w łóżku |
|
|
|
|
Wpisał: Administrator
|
|
16.11.2005. |
Rolnik i jego żona leżeli sobie w łóżku. Ona szydełkowała, on czytał gazete. W
pewnej chwili odłożył gazetę i spytał:
- Wiedziała?, że ludzie to jedyny
gatunek, którego samice s? w stanie odczuwać orgazm?
Żona u?miechnęła się i
spytała:
- Naprawdę? Udowodnij to.
Rolnik odpowiedział:
- Je?li
chcesz... - po czym wstał z łóżka i poszedł gdzie?. Wraca po 30 minutach i mówi:
- No więc krowa i owca na pewno nie mog?, natomiast ?winia kwiczała w taki
sposób, że nie jestem pewien?? |
|
|
Kupiłem okazyjnie 10 hektarów! |
|
|
|
|
Wpisał: Administrator
|
|
16.11.2005. |
Gospodarz długo nie wraca do domu, wreszcie uradowany wbiega do chałupy, ?ciska
żonę:
- Stacha, kupiłem okazyjnie 10 hektarów!
Kobieta podnosi
załzawione oczy i mówi:
- Wiem, koń w stodole się powiesił... |
|
|
Wpisał: Administrator
|
|
16.11.2005. |
Syn Ignaca wrócił z wojska i Ignac zaczyna szukać mu kandydatki na żonę. Poszedł
do s?siedniej wsi, a gdy wrócił, oznajmia synowi:
- Znalazłem ci narzeczon?.
- Ładna?
- Jeszcze jak! Żeby? ty widział, jak szybko potrafi widłami
słomę zrzucić z furmanki! |
|
|
Co się u was dzieje, kumie? |
|
|
|
|
Wpisał: Administrator
|
|
16.11.2005. |
Jagna zaniepokojona dziwnymi odgłosami dochodz?cymi od s?siada, pyta:
- Co
się u was dzieje, kumie?
- Nic. To tylko te?ciowa ?piewa wnukom kołysanki.
- Całe szczę?cie! Już my?lałam, że ?winia wam zdycha. |
|
|
Wpisał: Administrator
|
|
16.11.2005. |
Młody agronom kazał na swoje urodziny zabić ?winię. Chłop tłumaczy mu:
-
Niestety, nie możemy zabić, bo się prosi.
- Choćby się i na kolanach prosiła
- macie j? zabić! |
|
|
Wpisał: Administrator
|
|
16.11.2005. |
Młody rolnik ogl?da sad i poucza własciciela:
- Pan ci?gle pracuje w oparciu
o stare metody. Będe zdziwiony, je?li z tego drzewka uda się panu uzbierać
choćby 10kg jabłek.
- Ja też będę zdziwiony, zawsze zbierałem z niego
gruszki! |
|
|
Wpisał: Administrator
|
|
16.11.2005. |
Rolnik pyta rolnika-j?kałę:
- Dużo masz królików?
-
Trzy...trzy...trzysta...
- Nie żartuj! Aż trzysta?
- N-n-nie... Trzy
sta...stare i dw-w-wa młode! |
|
|
Wpisał: Administrator
|
|
16.11.2005. |
Spotyka się dwóch s?siadów-rolników. Jeden mówi:
- Czy ty wiesz, Franek, że
moja ?winia mówi po francusku?
- Chyba jeste? pijany albo zwariowałe?!
-
Nie wierzysz? To załóżymy się!
S?siedzi poszli do chlewu do ?wini mówi?cej
po francusku. Jej wła?ciciel pyta:
- Ka?ka, umiesz mówić po francusku?
|winia nic. Wtedy chłop j? kopn?ł, a ?winia:
- Łi, łi, łi! |
|
|
Rozpalił ognisko i już miał.. |
|
|
|
|
Wpisał: Administrator
|
|
16.11.2005. |
Antek poszedł nad rzekę łowić ryby. Rozpalił ognisko i już miał zarzucić wędkę,
gdy zauważył kurę id?c? w jego stronę. Nie namy?laj?c złapał j?, oskubał, upiekł
i zjadł. Nagle patrzy: drog? biegnie s?siadka i woła:
- Antek, nie widziałe?
mojej kury??
Antek spogl?da na pióra leż?ce u jego stóp i mówi:
-
Rozebrała się i popłynęła na drug? stronę rzeki! |
|
|
«« start « poprz. 1 2 3 nast. » koniec »»
|
| Pozycje :: 1 - 10 z 21 |